Krótko o miłości.

Jest najlepszy. Trzeźwy czy woodstockowo najebany – jest najlepszy. Zawsze będzie. Ściska mnie w samym środku, w samym dołku kiedy patrzę na niego, myślę o nim, słucham go, dotykam czy całuję. Te motylki rozpierdalają mi brzuch ilekroć On zabrzmi w … Ciąg dalszy →

Mamo, tato… Kochajcie mnie.

Cześć. Dziś nie będzie lekko. Dzisiejszy wpis poświęcam najczęstszemu problemowi nie tylko młodzieży, ale również dorosłych, dojrzałych osób. Toksyczne relacje z rodzicami – temat ciężki jak imadło (dzięki, Kochanie za pokazanie mi tego porównania). Mówi Ci to coś? Do napisania … Ciąg dalszy →